WEJŚCIEFREE
Sponsor 1Sponsor 1
Sponsor 2Sponsor 2
Sponsor 3Sponsor 3
Sponsor 4Sponsor 4
Sponsor 5Sponsor 5
info
KIWIfot. Mateusz Dziworski

KIWI

0106

Na polskiej scenie alternatywnej KIWI (Wiktoria Nazarian) zajmuje miejsce szczególne - tam, gdzie surowa elektronika spotyka się z niemal szeptaną intymnością. Krakowska wokalistka, kompozytorka i producentka konsekwentnie buduje świat, który wymyka się prostym klasyfikacjom gatunkowym, stawiając na autentyczność i niezależność. Twórczość KIWI to fascynująca ewolucja brzmienia. Choć jej fundamenty osadzone są w electropopie i indie popie, artystka chętnie zagląda w rejony trip-hopu, dream popu, ambientu oraz muzyki alternatywnej. Teksty KIWI są niczym intymne zapiski w pamiętniku, pisane z perspektywy wrażliwego obserwatora. Jej liryczność cechuje oszczędność słowa, która zostawia słuchaczowi miejsce na własną interpretację.

KIWI ma na swoim koncie dwa długogrające albumy oraz dwie EP-ki, które zebrały wyłącznie pozytywne recenzje i przychylność fanów. Jej EP-ka "PARANOJE" została nominowana do prestiżowej nagrody Fryderyk, co tylko potwierdza jej talent i rosnącą pozycję na polskiej scenie muzycznej. KIWI znana jest również z energetycznych i poruszających koncertów, które niosą przekrój emocji i potrafią przyciągnąć tłumy. Artystka występowała na licznych festiwalach, w tym na FEST Festival, OFF Camera, Męskie Granie oraz Great September, zdobywając coraz szersze grono fanów. Może się także pochwalić wyprzedanymi trasami koncertowymi, podczas których odwiedziła kluby w największych polskich miastach.

W formie KIWI_duo jej muzyka nabiera zupełnie nowych kształtów. To fuzja elektroniki z organicznymi brzmieniami, ale w odsłonie, której jeszcze nie było - surowej, intymnej i pełnej niespodzianek. Na scenie w duecie z Hubertem Wiśniewskim (The Cassino), KIWI odkrywa nowe przestrzenie - balansuje między subtelnym i sennym klimatem, a energetycznym, transowym rytmem. Każdy koncert jest niepowtarzalną podróżą, w której granice gatunków rozmywają się, ustępując miejsca emocjom. W duecie KIWI odkrywa swoje numery na nowo, a utwory z albumu „sama" oraz ulubione kawałki fanów z wcześniejszych wydawnictw zabrzmią tym razem jeszcze inaczej.

"sama" to stylowy miks, w którym oniryczny pop podaje rękę nowoczesnej elektronice. KIWI nie boi się eksperymentów - znajdziecie tu zarówno hipnotyzujące, dark-popowe pętle, surowe, niemal minimalistyczne bity, jak i ambientowe tekstury. Produkcje są przestrzenne i „oddychają", dając głosowi artystki dokładnie tyle miejsca, ile potrzebuje, by zabrać nas na chwilę do jej świata. Lirycznie artystka pozostaje wierna swojej szczerości. „sama" nie jest jednak manifestem samotności w smutnym wydaniu. To raczej akceptacja bycia ze sobą, analiza relacji (tych niedokończonych i tych, które nas zbudowały) oraz próba złapania balansu w przebodźcowanym świecie.

info
Master Stone

Master Stone

0806

Master Stone i „BANG'A'GONG" – jak wdzięczność, bunt i psychodeliczna wizja stworzyły pierwszy solowy album.

Kiedy po blisko dwudziestu latach grania z innymi muzykami postanawiasz zrobić coś samemu, to nie jest tylko kolejny krok w karierze. To moment, w którym mówisz: „teraz naprawdę jestem sobą". Tak właśnie zrobił Maciej Sondij, tworząc Master Stone. Jego debiutancki album „BANG'A'GONG" otwiera drzwi do innego świata – pełnego psychodelicznych wizji, refleksji i wdzięczności.

Pierwszy był „NO OTHER WAY" – rodzaj deklaracji, że muzyka ma być autentyczna, żywa i wolna od kalkulacji. W brzmieniu psychodeliczny rock spotyka hip-hopowe groove'y i LoFi soul, a w tekście pobrzmiewa zarówno afirmacja, jak i trudne pytania o relację z rzeczywistością. „Ten utwór to dla mnie afirmacja, ale też zapis momentów, kiedy człowiek szuka szybkiego wytchnienia od codzienności. Każdy ma swoje drogi ucieczki – ja ubrałem to w muzykę" – tłumaczy artysta.

Potem pojawił się „GEEE" – spokojniejszy, refleksyjny, melancholijny. To moment, gdy zamiast groove'u pojawia się oddech i zaduma. „Ten numer to trochę zatrzymanie się w pół kroku. Chciałem pokazać bardziej intymne oblicze albumu. Bywa, że właśnie w ciszy i refleksji rodzi się najwięcej prawdy" – mówi Master Stone.

Trzecim etapem tej podróży stał się „RUSTY VISION" – utwór, który buja lekko, a potem skręca w psychodeliczne rejony. To dźwiękowa opowieść o chwili, gdy otwierasz „trzecie oko" i nagle świat mieni się innymi barwami. „To numer o przemianie wizji. O momencie, gdy rzeczywistość zaczyna wyglądać inaczej – zielenieje, brązowieje, zmienia się jak w kalejdoskopie. Lubię ten efekt, bo przypomina, że muzyka potrafi odwrócić nasze spojrzenie na świat" – wyjaśnia muzyk.

Na końcu, tuż przed premierą albumu, wybrzmiał singiel „GRATEFUL, ALIVE" – muzyczne podziękowanie i zatrzymanie się w tu i teraz. „To utwór o uczuciu, które mi towarzyszy, gdy patrzę na wszystko, co już przeszedłem. Ten numer brzmi radośnie, ale podszyty jest niepokojem, bo każda ważna chwila jest trochę krucha" – przyznaje Master Stone.

„To ważny krok na mojej ścieżce artystycznej – wejście na samodzielną drogę. Ekscytacja przeplata się tu ze strachem przed nieznanym. To ostateczne porzucenie ram, które mówiły, co można, a czego nie. To uczucie uwalniające, katarktyczne. Jest w tym także nostalgia i wspomnienie drogi, którą już przeszedłem, oraz ogromna wdzięczność dla ludzi, którzy byli przy mnie i wspierali moje wybory – życiowe i artystyczne. Dziękuję i oddaję Wam to, co mam najlepszego." – podsumowuje artysta.

info
Late Night Poems

Late Night Poems

1506

Late Night Poems, to bardziej poetycka odsłona działań Bartłomieja „Eskaubei" Skubisza, tekściarza, wykonawcy, dziennikarza Radia 357, stanowiąca hybrydę akustycznego jazzu ze spoken word w formule „jazz & poetry". Zespół tworzą topowi polscy muzycy jazzowi: Piotr Lemańczyk, Marek Konarski, Michał Szkil i Dawid Fortuna. Formacja ma na koncie świetnie przyjęty pierwszy album „Ostatni Dzień Lata", który ukazał się na winylu nakładem U Know Me Records (2022) i spotkał się z zainteresowaniem również za granicą.

„Stunning polish jazz / spoken word relase!" – Alan McKinnon, Duvet Rustling Jazz / Totally Wired Radio (UK)

Drugi album Late Night Poems z autorską muzyką Piotra Lemańczyka, Michała Szkila, Marka Konarskiego i Dawida Fortuny i tekstami Bartłomieja „Eskaubei" Skubisza, to muzyka i słowo zespolone ze sobą i zagrane razem w jednym energetycznym obiegu w gościnnych progach legendarnego „Jazz Clubu Pod Filarami". Wolność wspólnej kreacji w duchu muzycznej filozofii Wayne'a Shortera spotyka się tu z indywidualnym, dojrzałym językiem każdego z instrumentalistów i słowami, w których szczerość i emocje biorą górę nad cyzelowaniem i kalkulacją. Po dobrze przyjętej w kraju i za granicą płycie „Ostatni Dzień Lata" (U Know Me Records), zespół powraca z materiałem nagranym w formule, która nie ma odpowiedników na rodzimej scenie muzycznej.

„Rise & Bloom to płyta szczera, czasami nawet bardzo intymna. [...] To zaproszenie do zatrzymania się, wsłuchania i współodczuwania. Late Night Poems udowadniają, że w świecie pośpiechu i nadmiaru można tworzyć muzykę, która rośnie powoli – ale za to intensywnie kwitnie." – Piotr Wojdat, Jazz Forum.

„Late Night Poems z udziałem Bartłomieja „Eskaubei" Skubisza sięga po coś, co w polskim jazzie wciąż bywa rzadkością: autentyczny dialog pomiędzy słowem mówionym a improwizacją. Nie chodzi o tło dla poezji, ale o równorzędne partnerstwo. Głos staje się kolejnym instrumentem, prowadzącym narrację rytmicznie, z oddechem, z jazzowym wyczuciem pauzy." – Mateusz Ryman, jazzsoul.pl

Bartłomiej „Eskaubei" Skubisz – spoken word, Michał Szkil – fortepian, Piotr Lemańczyk – kontrabas, Marek Konarski – saksofony, Dawid Fortuna – perkusja.

info
Fida

Fida

2206

To najlepszy debiut festiwalu showcase'owego Great September 2025 – pisze „Gazeta Wyborcza"!

To moje odkrycie ostatniego showcase'u Next Fest. Kiedy na wielkich scenach grały gwiazdy, ja szukałem talentów po małych klubach. I w jednym z nich trafiłem na tę drobną, charakterystyczną dziewczynę. Zauroczyła mnie – piosenkami, zachowaniem na scenie, naturalnością… to był jej pierwszy koncert pod pseudonimem Fida!

Pisze o sobie tak: „Jestem Fida. Pochodzę z okolic Cieszyna. Jeżdżę starym srebrnym fiatem Punto, w którym czasem powstają melodie. Muzyka, jaką tworzę, to coś między indie pop, a popem alternatywnym (o ile jest między nimi jakaś różnica). Jestem taka dość klasyczna. Czarno-biała. Staromodna. Mam hiper długie wibrato i lubię niskie dźwięki. Na wysokie pozwalam sobie w chwilach szaleństwa. Muzycznie stawiam na klasyczne podejście, czyli na ukochane żywe instrumenty, gitarowe brzmienia i folkowe smaczki. Mam dudka na głowie (oczywiście na wypełniaczu) i lubię chodzić w ubraniach z zeszłego wieku. Ktoś powiedział, że to taki trochę „babciny styl"."

info
Confusion Projectfot. Kobaru / John Zheng

Confusion Project

2906

Confusion Project przybywa na Songwriters Festival by zaprezentować swój nowy materiał IDENTITY. Prog-jazzowe trio z Trójmiasta znane z koncept-albumów, takich jak PRIMAL czy LAST, tym razem sięga po... polski folklor, aby wpleść jego elementy w charakterystyczną dla siebie muzyczną opowieść. Materiał ten, który ukaże się na 6-ym studyjnym albumie tria jest dla muzyków jednocześnie powrotem do swoich kulturowych korzeni jak i próbą zdefiniowania swojej muzycznej tożsamości, stąd tytuł IDENTITY. Muzycy zaprezentują m. in. cykl swoich autorskich mazurków, nie stroniąc jednocześnie od cięższych rytmów, odważnych harmonii czy rozbudowanych form tak charakterystycznych dla ich wcześniejszych albumów.

Confusion Project, to jedna z najdłużej istniejących i najprężniej działających formacji jazzowych z Trójmiasta. Skład istnieje 13 lat, nagrał 6 studyjnych płyt i zagrał kilkaset koncertów zarówno w Polsce jak i w Niemczech, Włoszech, Holandii, Litwie, Kazachstanie czy Chinach. Ich muzyka będąca fuzją jazzu z rockiem, muzyką klasyczną czy filmową zawiera element ilustracyjny, który jest dla muzyków sposobem na snucie opowieści muzyką. Warto dodać, iż od 2020 roku zespół ufundował posadzenie ponad 2000 drzew w miejscach zniszczonych działalnością człowieka w ramach swojej akcji #1CD1tree.

Michał Ciesielski – fortepian, Piotr Gierszewski – gitara basowa, Adam Golicki – perkusja.

info
Guðrið

Guðrið

0607

To songwriterka z Wysp Owczych, która wydała kilka albumów studyjnych, a jej kariera muzyczna trwa już ponad 20 lat. Oprócz kariery solowej, jest również członkinią duetu electro BYRTA oraz kwintetu wokalnego KATA. Porusza się w wielu różnych stylach i gatunkach muzycznych, takich jak folk, pop, electro pop, muzyka klasyczna i rock. Jej muzyka była wydawana w wielu krajach, a artystka koncertowała w różnych częściach świata, takich jak Skandynawia, Europa, USA i Grenlandia.

Jej najnowszy album „Gult myrkur" ukazał się w 2022 roku i został dobrze przyjęty przez krytyków, zdobywając nagrody dla albumu roku oraz za teksty piosenek roku na Faroese Music Awards w 2023 roku. Obecnie pracuje nad swoim siódmym albumem studyjnym, który ukaże się wiosną 2026 roku.

info
Asia Nawojskafot. Patrycja Długosz

Asia Nawojska

1307

ASIA NAWOJSKA – tworzy, pisze, gra i śpiewa. Pianistka, wokalistka, tekściarka, aranżerka. W uproszczeniu songwriterka. Pomysłodawczyni i reżyserka koncertów, muzyki konceptualnej do spektakli muzycznych i filmów. Szukająca i z radością błądząca gdzieś pomiędzy muzyką klasyczną, alternatywą a indie popem i folkiem, samozwańczo nazywająca swoją muzykę częścią eclectic soundu. W 2025 wydała płytę długogrającą "Opuszki" która zdobyła główną nagrodę WERBEL 2025 Polskiego Radia Rzeszów. Szturmem przejmuje kolejnymi singlami topowe playlisty Spotify czy Tidal. Piosenki z najnowszej płyty oraz single prezentowane są regularnie na antenach czołowych radiostacji oraz rozgłośni lokalnych.

Na scenie od 2017 roku, pojawiała się m.in na line-upach SLOT Art Festiwalu, Next Fest, Juwenaliach Krakowskich, Pannonica Festiwal, Grajdół Festiwal, Lato na Fortach, Kraków Culture Summer, supportowała na trasach Mikromusic oraz Kwiat Jabłoni. Koncertowo prezentowała się śpiewając m.in. w duecie z Ralphem Kamińskim, trio z Renatą Przemyk, czy Jazz Bandem Młynarski-Masecki. Jej #zimowepiosenki z Misią Furtak, Basią Małecką czy Jackiem Sienkiewiczem złapały serca tysięcy słuchaczy!

Asia koncertuje z zespołem wraz ze śpiewającymi skrzypaczką i wiolonczelistką, gitarzystą i perkusistą, w akustycznym trio lub solowo (piano i wokal).

info
Hinode Tapesfot. Olga Markowska

Hinode Tapes

2007

Hinode to po japońsku „wschód słońca", bo dla muzyków tworzących ten skład to nowe muzyczne otwarcie. Tapes, bo uwielbiają nagrywać długie, improwizowane formy. Utwory zebrane na ich debiutanckiej płycie z 2022 roku nie mają tytułów, oznaczone są tylko kolejnymi cyframi, jak dawne nagrania i audycje z radia. Współtwórca Hinode Tapes – znany też jako Hatti Vatti i z projektu Nanook Of The North – Piotr Kaliński mówi, że główną inspirację czerpią z ambientowej sceny japońskiej, krzyżującej się z improwizowaną sceną jazzową.

Zespół wydał w tym roku świetnie przyjętą płytę „Ita", nagraną wraz z japońskim kontrabasistą Hirokim Chibą. Wystąpił też na trasie koncertowej w Japonii i letnich festiwalach w Polsce.

W skład zespołu wchodzą: Piotr Chęcki (saksofon, sampler), Piotr Kaliński (gitara, looper, instrumenty perkusyjne) oraz Jacek Prościński (perkusja, log-drum). Muzycy od wielu lat znani są z wielu projektów muzycznych, np. Wojtek Mazolewski Quintet, Kamil Piotrowicz Sextet, Nanook of the North, Hatti Vatti, Nene Heroine, HV/NOON czy wh0 wh0. Premiera ich pierwszej płyty odbyła się na falach kultowego amerykańskiego radia KEXP. Wydawnictwo promował specjalny koncert na antenie Programu 2 Polskiego Radia.

W ich muzyce słychać zarówno echa ambientu, free jazzu, a nawet shoegaze'u oraz post-rocka. Na płycie „Kiki/Mori" współpracowali z japońska artystką Momose Yasunagą. Hinode Tapes uciekają jednak od jasno zdefiniowanej estetyki, zamkniętych form czy dosłowności, sięgając po nietypowe dla siebie instrumentarium, jednocześnie kładąc nacisk na oszczędność środków i transowość.

„Zdecydowanie jedna z ulubionych płyt 2022, całkowite zaskoczenie, supergrupa na rozstajnych drogach." – Program 2 Polskiego Radia

„Materiał bardzo dopracowany, imponujący już na poziomie samego brzmienia." – Polityka

„5. miejsce w rankingu płyt roku 2022 wg dziennikarzy Wyborczej. Organiczny materiał, który najpierw otula słuchacza, by po chwili owinąć go szczelnie i zabrać do innego świata. Jasność walczy tu z mrokiem, zen z niepokojem, jawność z tajemnicą." – Gazeta Wyborcza

info
MJUTfot. Magdalena Halicka

MJUT

2707

Trójmiejski MJUT pochodzi z Działdowa, z którego wyruszył nad morze w poszukiwaniu wyzwań i inspiracji. Grupa zadebiutowała w 2007 r. piosenką „końca wszystkiego", którą Piotr Kaczkowski umieścił na swojej składance „minimax pl 4". Pierwsza płyta zespołu „Akcja ratowania ślimaków" (2011) przyniosła duszne i mroczne dźwięki, trochę melodii i kilka opowieści o zmaganiach młodości ze światem. Na drugim albumie zatytułowanym „9" (2015) młodzi eksperymentatorzy dojrzeli i przeobrazili się w świadomych artystów, potrafiących nadać swoim pomysłom bardziej piosenkową formę, co przyniosło m.in. przebojowe single „Tyle, ile chcę", „Puść go" i „Wszyscy ludzie i ja". To właśnie dwa pierwsze z nich pojawiły się w serialu TVN pt. „Aż po sufit".

W styczniu 2018 r. ukazał się singiel „Nie chcę prawdy", który zapowiadał płytę „Kurz i krew" (2019) i stał się najpopularniejszym utworem zespołu. MJUT za sprawą producenta Pawła Cieślaka, urozmaicił brzmienie swoich piosenek, odważnie sięgając po elektronikę. Album stanowi spójną opowieść o różnych aspektach rozstania oraz rozpadu relacji. Nie jest to jednak zbiór piosenek wyłącznie smutnych, a niektóre z nich, takie jak „Piotruś pan" i „Wszystkich świętych", są wręcz lekkie i zabawne.

14 lipca 2025 ukazał się nowy singiel zespołu pt. „Detale". MJUT powrócił z lekko letnim i wcale nie smutnym singlem. To piosenka o miłości, dosłownie. A wyprodukował ją Mariusz Obijalski, znany ze współpracy m.in. z zespołem Fisz Emade Tworzywo oraz współtwórca projektu „Albo inaczej".

MJUT wrócił także do koncertowania, a uczynił to w nie byle jakim stylu, bo występując jako gość zespołu Coma na spektakularnym koncercie z serii Re-start w trójmiejskiej Ergo Arenie. 16 stycznia 2026 ukazał się utwór pt. „Wszyscy tacy piękni", czyli kolejny singiel grupy. Jest to dojmująco smutna piosenka, która powstała na kanwie dramatycznego, nieodwracalnego w skutkach zdarzenia. Współautorem tekstu i muzyki jest Kuba Kawalec z zespołu Happysad, a producentem ponownie Mariusz Obijalski.

Patryk Kienast – wokal, gitara, klawisze; Marcin Świątek – gitara; Tomasz Hoffman – perkusja.

info
innerinnerlife

innerinnerlife

0308

innerinnerlife is the solo indie ambient project of tomasz szpaderski – producer, composer and co-founder of the influential polish electronic group kamp!. his music is deeply grounded in human experience, with a focus on amplifying the casual beauty of everyday life.

innerinnerlife produces a wide variety of sounds based on smooth ambient textures and harsh, reamped vocals and guitars. his song structures, often processed beyond recognition, create a compromise between dream pop and ambient. meanwhile his lyrics speak with a sweet, nostalgia-driven acceptance of the daily reality.

innerinnerlife's international full-length debut album ilysm arrived in 2024 via transatlantic records, followed by performances across europe at independent showcases and curated events.

he lives and remixes julio iglesias' forgotten gems in gdynia, poland.

info
Piotr Pawlak / Irek Wojtczak

Piotr PawlakIrek Wojtczak

1008

Duet dwóch wykonawców sceny muzyki improwizowanej pochodzących z Trójmiasta. Muzyka duetu Pawlak / Wojtczak powstaje na żywo przy użyciu komputerów, samplerów, gitary, saksofonów, klarnetów, fletów i innych instrumentów. Transowe rytmy, dronowe brzmienia to kompilacja jaką proponują artyści otwarci na stare i nowe horyzonty muzyki.

„To nie jest tylko koncert – to spotkanie dwóch wrażliwości wspólnie malujących dźwiękiem świat, którego nikt wcześniej nie słyszał i nikt później nie usłyszy w dokładnie tej samej formie." – Jarosław Brzewski

„Każdy z nich słucha intensywnie – zarówno tego, co gra drugi, jak i tego, co mogłoby zabrzmieć za chwilę. Ich muzyka oddycha, kurczy się i rozszerza, pełna niespodziewanych zwrotów i subtelnych dialogów." – Roman Wigliński

Piotr Pawlak – gitarzysta, producent, artysta dźwiękowy. Debiutował w zespole Bielizna. Współtworzył zespół Kury i ich legendarny, nagrodzony Fryderykiem album P.O.L.O.V.I.R.U.S. Grał w zespole Łoskot, Kaszebe. Ma na koncie udział w projekcie Cobra Johna Zorna. Pomysłodawca i współproducent projektu Olter w którym wzięło udział 50 polskich artystów związanych z muzyką alternatywną. Komponuje muzykę do teatru, filmu, baletu oraz widowisk multimedialnych. Producent kilkudziesięciu płyt różnych wykonawców. W 2019 wziął udział w trasie Męskie Granie jako członek Męskie Granie Orkiestra. Zdobywca nagrody Audionomia Award za najlepszy polski reportaż dźwiękowy.

Irek Wojtczak – saksofonista, dyrygent, aranżer, wykładowca na kierunku Jazz i Muzyka Rozrywkowa Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku. Twórca nieprzewidywalny, trudny do skategoryzowania, wymykający się jednoznacznym definicjom muzyki. Jako instrumentalista i kompozytor nagrał ponad czterdzieści albumów. Od lat jest propagatorem polskiej muzyki ludowej, która stała się inspiracją do jego pięciu płyt. Album Irek Wojtczak Folk Five został doceniony przez czołowych amerykańskich krytyków magazynów All About Jazz i The New York City Jazz Record. W 2025 roku został powołany do pełnienia funkcji kuratora artystycznego nowej edycji Sopot Jazz Festival scena M14.

Piotr Pawlak – gitara elektryczna, syntezator, elektronika; Irek Wojtczak – saksofony, flet, klarnet, bas klarnet, elektronika.

info
Sviniarskifot. Martyna Chmura

Sviniarski

1708

W spotkaniach z ludźmi na żywo chcę tworzyć dla wszystkich przestrzeń i warunki do głębokiego przeżywania wewnętrznej burzy emocjonalnej. Próbuję poruszyć ukryte i niechciane myśli, żeby dojść do sytuacji, w której obrazy wyświetlane w naszej podświadomości na te kilka chwil przysłaniają nam wzrok. Każdy wtedy może być reżyserem najbardziej personalnego teledysku, jaki tylko może istnieć.

Do tej pory, jako Sviniarski, śpiewałem i grałem o miłości. Piosenki zakochane, w których miód zamiast lać się po skołatanym sercu, kawalił się i fermentował. Piosenki, w których znajdowałem radość i odpuszczenie – katharsis. Ale nie szukam już w muzyce łez powstających z euforii. Świat to bardzo przykre miejsce gdzie radość i spokój to towar luksusowy w pakiecie subskrypcji premium, a ja osobiście tej przykrości mam już serdecznie dość. Po dziurki w świńskim nosie. Niech ten premierowy koncert będzie ujściem dla goryczy i poczucia niesprawiedliwości. Waszej i mojej.

Zagramy w nowej, kameralnej dla nas sytuacji, ale równie głośno i równie mocno. Z tego miejsca chciałbym również obiecać, że koncert ten nie będzie smutny.

Sviniarski – wokal, gitara; Alan Kapołka – perkusja; Szymon Zalewski – bas; Tomasz Chyła – skrzypce; Krzysztof Hadrych – gitara.

info
Sheldon Kafka

Sheldon Kafka

2408

Sheldon Kafka to songwriterskie alter ego Szymona Burnosa – wokalisty, multiinstrumentalisty i producenta z Gdańska, który w swoim mieszkaniu tworzy muzykę balansującą między indie, soft rockiem, bedroom popem i lo-fi z elementami jazzu. Sam nazywa ją „slow music" – nie ze względu na tempo, ale na przekaz i przestrzeń, którą daje słuchaczowi.

Jego utwory powstają na wysłużonych gitarach, ciepłych klawiszach i wszystkim, co akurat znajdzie pod ręką, nadając muzyce autentyczny charakter. W tekstach Sheldon Kafka łączy codzienne, subiektywne refleksje z lekko podaną filozofią egzystencjalną i dalekowschodnią. To twórczość, która opowiada o świecie widzianym oczami kogoś, kto dostrzega jego absurd, neurotyczność i nieustanny pośpiech, a jednocześnie szuka w nim spokoju i wolności.

Jego piosenki są jak małe podróże z echem lat 90. i klimatem lat 2000, a ciepły głos, chwytliwe melodie i ich nastrój pozostają ze słuchaczem na długo.

info
Natalia Marczukfot. Jakub Wadecki

Natalia Marczuk

3108

Natalia Marczuk to nowy głos na polskiej scenie indie popowej. Artystka o polskich korzeniach, która w swojej muzyce łączy świeżość alternatywnego brzmienia z folkiem i autentycznością. Jej muzyka to podróż przez krajobrazy, wspomnienia i emocje. Pociąg, droga i wędrówka stają się w jej twórczości metaforą życia, w którym każdy utwór jest kolejnym przystankiem.

Jeszcze przed premierą debiutanckiej płyty została doceniona przez Interię Muzyka, która uznała ją za „gotową i na radio, i na duże koncerty".

Jej koncerty to nie tylko występ, ale pełne emocji doświadczenie – z loopowanym wokalem, szczerymi tekstami i energią, która zostaje na długo po ostatnim dźwięku. Na scenie tworzy intymny, a jednocześnie pełen energii świat dźwięków.

Natalia ma na swoim koncie ponad 50 zagranych koncertów, w tym występy na tak znaczących scenach takich jak: Czwórka Polskie Radio, Synestezja Festiwal oraz Radio Lublin oraz współpracę z takimi artystami jak: Seweryn z Zespołem, Jacuś, Natalia Grosiak, Klawo czy Mateusz Gędek.

W mediach społecznościowych zasłynęła ze swojej serii z looperem. Cieszy się dużą popularnością i zaangażowaniem w sieci, z ponad 1 milionem wyświetleń na TikToku oraz ponad 2 tysiącami obserwujących na Instagramie.

Już w styczniu ukaże się pierwszy singiel "Stacja" zapowiadający nowy materiał artystki oraz rozpoczynający współpracę dystrybucyjną z wytwórnią Kayax, a w czerwcu słuchacze będą mogli zanurzyć się w dźwięki debiutanckiego albumu artystki.

SWFS – Park przy Goyki 3

O Festiwalu

Piąty rok z rzędu wracamy z muzyką, która lubi chodzić własnymi ścieżkami.

Zapraszamy Was na kolejną edycję spotkań z dźwiękiem w przestrzeni, gdzie tempo zwalnia, a najważniejsze staje się uważne słuchanie. To cykl koncertów tworzony z myślą o tych, którzy szukają czegoś więcej niż oczywistych brzmień i dobrze znanych nazw.

Tegoroczna odsłona przyniesie nowe twarze i nowe historie – zarówno z Polski, jak i spoza niej. Artyści, których usłyszycie, eksperymentują, łączą style i nie boją się wychodzić poza utarte schematy.

Dzięki wsparciu Miasta Sopot oraz Goyki3 Art Inkubator udział w wydarzeniu pozostaje bezpłatny i dostępny dla każdego. Jeśli jednak zechcecie dorzucić swoją cegiełkę – będzie taka możliwość na miejscu.

Dziękujemy również firmie Renters, która kontynuuje po Victus Apartamenty wsparcie i pomoc w zakwaterowaniu naszych wykonawców. renters.pl/sopot

Na miejscu tradycyjnie znajdziecie przestrzeń do odpoczynku – można rozsiąść się wygodnie, złapać chwilę oddechu i dać się ponieść muzyce. Warto mieć przy sobie coś cieplejszego, bo wieczory pod gołym niebem potrafią zaskoczyć.

Po koncertach zachęcamy do bezpośredniego kontaktu z artystami – będzie okazja, by wesprzeć ich twórczość, kupując płyty etc.

Kiedy?W każdy poniedziałek czerwca, lipca i sierpnia o 20:00
Gdzie?Park przy Goyki3 Art Inkubator, Sopot

Na miejscu dostępne będą napoje, więc dobrze mieć przy sobie drobną gotówkę.

Wpadnij, zostań na chwilę albo na cały wieczór i sprawdź, dokąd tym razem zaprowadzi Cię muzyka.

Do zobaczenia,
Ryszard „Rico" Siwy