Maks
Łapiński
23.05

Henry
No Hurry
16.05

Michał
Kowalonek
09.05

O FESTIWALU

Songwriter Festival Sopot - Podjazd na Goyki to inicjatywa, która powstała w czasie pandemii w mieszkaniu w Sopocie na ul. Podjazd. W czasie gdy koncerty zostały odwołane, z miłości do muzyki na żywo, postanowiliśmy organizować je w domu. Razem z Borówka Music, zorganizowaliśmy 7 koncertów. Idea jaka nam przyświecała, to wspomóc Artystów, którzy nie mogli grać koncertów. Każdy koncert był absolutnie wyjątkowy. Frekwencja była tak duża, że powstał pomysł, aby przenieść to wydarzenie w tej samej formie do Parku na Goyki. Przy wsparciu Miasta Sopotu, oraz Goyki 3 Art Inkubator, ogłaszamy 8 koncertów, w każdy poniedziałek począwszy od 9 maja! Odbędą się one w parku, przylegającym do budynku przy ul. Goyki 3. Koncerty są bezpłatne. Na miejscu obowiązują zasady jak na HomeGig'u.

czytaj więcej

Tomek
Makowiecki
27.06

Postman
06.06

Zagi
30.05

Ragnar
Ólafsson
20.06

Patryk
Pietrzak
13.06

Songwriter Festival Sopot - Podjazd na Goyki to inicjatywa, która powstała w czasie pandemii w mieszkaniu w Sopocie na ul. Podjazd. W czasie gdy koncerty zostały odwołane, z miłości do muzyki na żywo, postanowiliśmy organizować je w domu. Razem z Borówka Music, zorganizowaliśmy 7 koncertów. Idea jaka nam przyświecała, to wspomóc Artystów, którzy nie mogli grać koncertów. Każdy koncert był absolutnie wyjątkowy. Frekwencja była tak duża, że powstał pomysł, aby przenieść to wydarzenie w tej samej formie do Parku na Goyki.


Przy wsparciu Miasta Sopotu, oraz Goyki 3 Art Inkubator, ogłaszamy 8 koncertów, w każdy poniedziałek począwszy od 9 maja! Odbędą się one w parku, przylegającym do budynku przy ul. Goyki 3. Koncerty są bezpłatne. Na miejscu obowiązują zasady jak na HomeGig'u.

Michał Kowalonek

09.05

Lider poznańskiej grupy Snowman oraz dziecięcej formacji Lumikulu. Od 2012 roku do niedawna był wokalistą grupy Myslovitz. Koncertował z różnymi projektami między innymi w Nowym Jorku, Memphies, Chicago, Londynie, Paryżu czy Berlinie, dzielił scenę z takimi artystami jak Lenny Kravitz, Hozier i Archive. Dzięki swojemu doświadczeniu wspiera młodych twórców i młode zespoły. Artysta rusza w krótką solową trasę po małych, kameralnych miejscach. Na tych solowych koncertach zaprezentuje autorskie, nietypowe, niebanalne piosenki... w repertuarze ma też utwory zespołów, w których się udziela(ł). W maju 2019 roku artysta zadebiutował z autorskim projektem. Michał Kowalonek wydał wtedy album „O Miłości W Czasach Powstania”. Ten koncert to będzie luźne, intymne spotkanie „bez spinki”. Wypełnione muzyką i opowieściami.

Henry No Hurry

16.05

Jeden samochód, kilka instrumentów.
Bez pośpiechu, bez oczekiwań.
Sam ze sobą i swoimi „dziwactwami”.
Raz Henry a raz Harry.
Dr Jekyll i Mr Hyde.

Henry No Hurry to projekt na poły muzyczny, na poły podróżniczy i po trosze pisarski. Ten jednoosobowy zakład koncertowy Wawrzyńca Jana Dąbrowskiego [udzielającego się wcześniej w zespołach Henry David's GUN, Letters From Silence] wyruszył w trasę na początku 2017 roku i do dzisiaj odwiedził ponad 215 miejsc w kilku krajach [Polska, Niemcy, Czechy, Słowacja, Ukraina, Szwajcaria, Łotwa, Estonia]. Henry zagrał trasę koncertową, między innymi, po schroniskach górskich, po prywatnych mieszkaniach, a w 2020 przemierzył Polskę od Dolnego Śląska po Suwalszczyznę dając występy w tak nietypowych miejscach jak: złomowisko aut, opuszczony dworzec PKS czy wnętrze starej cerkwi. Nie zabrakło go także na festiwalach - z "OFF Festivalem" [2018], "MiedziankaFest" [2019] oraz "Patrząc na wschód" [2020] na czele.

Pod względem scenicznym to osobliwy one man show, w trakcie którego kompozycje z pogranicza gatunków indie-folk oraz singer-songwriter przeplatane są licznymi anegdotami i ekscentrycznym filozofowaniem. Urozmaicone instrumentarium [gitara, ukulele, pianino, przeszkadzajki], nierzadko zapętlane przy pomocy loopera, tworzy wiele planów, a tym samym wrażenie jakby na scenie występowała więcej niż jedna osoba. Niektórzy odnajdują w tym spektaklu emocjonalność zbliżoną do takich wykonawców jak: Fink, Bon Iver czy Glen Hansard.

Henry No Hurry ma na swoim koncie longplay "The Calving Of Inner Glaciers" [2019] oraz wydaną rok później EP-kę "Maroon Dot" [2020]. W tym roku przyjedzie do nas z nowym, polskojęzycznym albumem pt. "Koniec z panem"!

Maks Łapiński

23.05

W wieku 9 lat napisał swoją pierwszą piosenkę i… tak już mu zostało do dzisiaj - pisze je regularnie. Autor tekstów, kompozytor, instrumentalista i wokalista. Miłośnik improwizacji muzycznej, dlatego też pierwszą rzeczą jaką sprawdza po przyjeździe do nowego miasta to kluby z jam session. Ma na swoim koncie sporo koncertów oraz festiwali muzycznych w Polsce i za granicą. W sierpniu 2020 roku jego twórczość została doceniona na międzynarodowym festiwalu Carpathia Festival, gdzie zdobył Grand Prix śpiewając swoją autorską piosenkę „Lew”. Maks aktualnie pracuje nad debiutanckim albumem. Każdą piosenkę na tej płycie pisał inspirując się swoimi przeżyciami. Możemy spodziewać się zatem bardzo osobistego, romantycznego i pozytywnego materiału. Na koncertach Maks gra na gitarze i pianinie. No i śpiewa… i to jak śpiewa!

Zagi

30.05

To wokalistka, instrumentalistka, autorka muzyki i tekstów. Ma na swoim koncie pięć albumów, ostatni z nich to „Prześwit”. Zagi została nagrodzona trzema Złotymi Płytami! Jej piosenki opowiadają historie z życia. Biorą w nich udział ludzie, miejsca i sytuacje, które mimo, że nie raz bardzo uwierały - stały się wielką inspiracją. Emocjonalny wokal Zagi i wpadające w ucho melodie, w połączeniu z energią wytwarzaną na scenie ewoluują do mieszanki, którą można zamknąć w szufladce z napisami: indie-rock, pop, songwriter czy alternatywa. Artystka jest laureatką znaczących nagród - I miejsce na Konkursie Piosenki Poetyckiej w Gnieźnie, I miejsce w XXIII Zimowej Giełdzie Piosenki w Opolu, I miejsce w Konkursie Muzyki niePOPularnej - to tylko niektóre z wyróżnień.Wystąpiła na wielu festiwalach, takich jak Orange Warsaw Festival, Spring Break, Asymmetry Festiwal, Songwriter Łódź festiwal, Pol'and'Rock Czech Ukulele Festiwal czy Emergenza. W 2022 między innymi grała jako support przed Happy Sad.

Postman
(Ukraina)

06.06

Jest muzykiem, multiinstrumentalistą, kompozytorem, piosenkarzem i songwriterem. Od 2017 roku jeździ po całej Europie z koncertami, od Ukrainy po Holandię, grał jako support przed Warhaus, Seafret, Flunk, Pustkami, Happysad, Lao Che czy duetem Paula i Karol, gościł na wielkich festiwalach (Zaxidfest, Hedonism, Wianki, Ars Cameralis, Opole Songwriters Festival oraz w małych klubach - miasteczkach i wsiach. Przed rokiem ukazała się druga studyjna płyta Postmana zatytułowana „City Freak”. Artysta śpiewa w języku angielskim i ukraińskim. Postman jest jednym z najciekawszych przedstawicieli fali nowej ukraińskiej muzyki, jest też wnikliwym obserwatorem codziennego życia, wrażliwym na relacje międzyludzkie. Umiejętnie przenosi te obserwacje do tekstów swoich piosenek, które dopełnia muzyką, tworząc idealną całość. Swoje koncerty prowadzi w języku polskim a jest mistrzem opowieści - potrafi rozbawić do łez, ale też wzruszyć i dać do myślenia… Ten koncert to coś dla fanów grania spod szyldu Boba Dylana…

Patryk Pietrzak

13.06

To muzyk, tekściarz, multiinstrumentalista i aktor. Tyle może powiedzieć wikipedia. My dodamy inną ważną wiadomośc: lubi pizzę i spaghetti. Przez wiele lat był wokalistą, autorem tekstów i współautorem muzyki w zespole Ted Nemeth. Wiosną 2021 roku nakładem Mystic Production wydał solowy album „OK Boomer” (tak, tak - dokładnie pod takim samym tytułem pół roku później swój singiel wydali Fisz i Emade, ale to zupełnie inna historia…). Solowy album Patryka Pietrzaka to debiut zaskakujący. Krążek nagrany częściowo w czasie szalejącej na całym świecie pandemii, przynosi muzykę bardzo osobistą, skupioną na emocjach i myślach, które wypełniają głowę wrażliwego człowieka w trudnych czasach. Rozpiętość gatunkowa robi ogromne wrażenie, mamy tu zarówno ambitny, alternatywny pop jak dynamiczną muzyką rockową czy liryczne, poetyckie ballady. Łódzki aktor, wokalista, autor tekstów i kompozytor nie wstydzi się odsłonić, pokazać tego co mu gra w duszy, przyznać się, że też zadaje te same pytania co my wszyscy, tak samo kocha i tak samo cierpi. Teraz, pół roku po premierze albumu, artysta w końcu rusza w trasę koncertową promującą ten materiał. Na scenie pojawią z nim goście. Będzie to Mateusz Dziworski, perkusista Ted Nemeth, ale nie tylko… do zobaczenia na szlaku!

Ragnar Ólafsson (Islandia)

20.06

To wszechstronny muzyk, multiinstrumentalista i kompozytor z Islandii. Jest członkiem-założycielem kilku zespołów, z którymi wydał kilkanaście albumów. Grał w tych kapelach bardzo różnorodne gatunki - od jazzu, przez muzykę operową, ludową, pop, rock aż po metal. Najbardziej znaną z jego grup jest Árstíðir, z którymi wydał sześć albumów studyjnych (dwa dotarły do szczytu listy najpopularniejszych płyt na Islandii!) i koncertował w ponad 30 krajach! Ragnar jest też od niedawna w grupie Sólstafir, światowej gwieździe muzyki metalowej. Artysta napisał też muzykę do kilku filmów. W 2017 Ragnar Ólafsson rozpoczął solowy projekt pod własnym nazwiskiem, pokazując kolejną stronę swojej twórczości. Tym razem to spokojne, nastrojowe granie w klimatach singer-songwriter, folk i country. Piosenki zostały zawarte na debiutanckiej płycie „Urges” (końcówka nakładu!) wydanej w 2016 roku przez polską oficynę Borówka Music. Krążek zebrał bardzo pozytywne recenzje w prasie muzycznej. Ragnar Ólafsson przyleci do Polski na krótką trasę koncertową. Promować będzie swój drugi album „m.i.s.s.” (wydany w czasie pandemii). Płytę promuje utwór „Southern Nights”, który miał światową premierę w radiowej Trójce (zanim Trójka została „zaorana”).

Tomek Makowiecki

27.06

Kameralna, intymna atmosfera, śmiałe brzmieniowe eksperymenty i elektroniczne dźwięki, które idealnie wpasowują się w nocne klimaty - tego możecie spodziewać się po koncercie Tomasza Makowieckiego. Tomasz Makowiecki na koncie ma 5 studyjnych albumów i udział w kilkudziesięciu wydarzeniach i projektach muzycznych. Był wielokrotnie nominowany do nagród polskiego przemysłu fonograficznego Fryderyk oraz Paszportu Polityki. Tomek jest w trakcie nagrań do kolejnej płyty. Niedawno została wznowiona sprzedaż poprzedniej płyty Moim, która bardzo szybko się wyprzedała. Koncert w Sopocie to będzie wariacja tej płyty. Większość utworów ewoluowała przez ostatnie lata. Być może uda się nam wspólnie Go namówić, aby zagrał kilka rzeczy z nowego materiału. Tomek to sopocianin, ale bardzo rzadko mamy okazję posłuchać go właśnie tutaj. Tym bardziej cieszymy się że zgodził się dla Was wystąpić.